

którą znalazłam u Aleksandry użekła mnie niesamowicie swoją świezością, kompozycją i zapachem, który jest powalająco-zniewalający.
Nie mogłam się oprzeć.
Bardzo lubię te wszystkie przyprawy czyli; cynamon, kardamon i kminek, a płatki róż dodaję przeważnie do białej herbary (przepyszny zestaw) i kąpieli, ale płatki wkomponowane w przyprawę do mięsa czy ryżu to poprostu coś na co bym nigdy nie wpadła. Ponieważ uwielbiam kurczaka z dużą ilością kardamonu i kminku więc mój drób w niedalekiej przyszłości zostanie przyprawiony Advieh, juzż czuję ten fascynujacy smak i aromat mięsa, że doczekać się nie mogę !
Aleksandro dziękuję !!!
oooooooooooooo mniam mniam mniam;-)
OdpowiedzUsuńJa też byłam kiedyś zdumiona, ze indyjskie birjani (zapiekanka ryżowa, podobna do pilawu) skrapia się wodą różaną, choć nie jest to w żadnym razie potrawa słodka.
OdpowiedzUsuńSkład Twojej przyprawy nawet przypomina zestaw do birjani.
Przyprawa wygląda intrygująco. Muszę koniecznie spróbować. Szkoda, ze przez monitor nie można poczuć zapachu...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.