





Na początku chcę podziękować mojej kochanej Anetce za śliczną kartkę z życzeniam i misternymi hafcikami :) jest przecudna, resztę cudności, które mi przysłała pokażę już niebawem. Dziękjuę całego serca :).
Drugie zdjęcie to pąki moich ukochanych bzów których juzż nie mogę się doczekać (zrobiłam zdjęcie na spacerku ). Kocham zapach bzu :).
A po świętach zostały mi tyko rzeżuszki, które Władzio wyskubie na kanapki zapewne już jutro :).
Tort był moim odreagowaniem na babkę świąteczną która nie wiem czemu się nie udała, byłam taka załamana, że zmiskowałam biszkopt, ubiłam śmietankę, trochę czekoladowych drobiazgów, owoce i humor zaraz mi się poprawił. Tort znikł tak szybko, że teraz cieszę się że uwiecznić mi się go udało ;).
I na koniec nasz spacerek przed świętami kiedy to była jeszcze piękna wiosenna pogoda. Władzio nawet wchodził na drzewo, ale ono go zrzuciło ;) skończyło się zaplastrowaniem paluszka ;)
Pozdrawiam Was z całego serca i wybaczcie, że milczałam, ale siła wyższa :)
Torcik apetyczny,podobnie jak pączki bzu ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci dużo zdrowia. Wiem zbyt dobrze, że ono jest bezcenne.
Pozdrawiam.
Kochana bardzo się ciesze że paczuszka dotarła!!! Zdrówka zdrówka i zdrówka jak najmocniej ci życze!!! pozdrowionka dla Ciebie i Twojej rodzinki!!!!
OdpowiedzUsuńDużo zdrówka!!!
OdpowiedzUsuńTorcik baaaaaaaaaardzo apetyczny.
Pozdrawiam
Zdróweczka życzę bardzo dużo!!!Wiosenne promyki słonka posyłam:)
OdpowiedzUsuńCan't read a word, but gorgeous pics!
OdpowiedzUsuńZdróweczka życzę, a torcik jak marzenie :) co tam babka !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie.